sobota, 19 marca 2011

Porady- ściąganie.

Witajcie drodzy czytelnicy i Ci którzy nimi nie są... Niektórzy wiedzą, a niektórzy nie, ale miałam sporą lukę w uzupełnianiu postów-sama nie wiem czemu.
Dziś napiszę o szkole- to znaczy o jednym temacie o szkole- ściaganie. Co jakis czas, (postaram sie jak najczęściej) będą nowe rady dotyczące szkoły i innych spraw. Czekajcie i czytajcie ! Pomogę  ;))


ŚCIĄGANIE
Ściąganie nie jest złe, gdy sama wiesz, że potrzebujesz jakiejś pomocy naukowej na sprawdzianie. To nie jest tak, że robisz ściąge bo nie chciało ci się uczyć. 
Sposobów na ściąganie jest na prawdę mnóstwo- ja szczerze powiedziawszy tylko wymyślam koleżankom, ale sama tego nie robię. Dziwne. No to dla Was, potrzebujących pomocy ,,naukowej", a nie pomocy na nowy komputer za dobre oceny- podam spsoby na ściąganie.  
- masz rajstopy ? Nie ma lepiej ! Napisz małą ściągę za jednej stronę kartki, włóż pod rajstopy, zakryj spódnicą... Na sprawdzianie chyba nikt nie zauważy... :D
- same wysokie skarpetki mogą Cię uratować. Napisz na nodze, lub na kartce ściągąe, którą włożysz/napiszesz koło kostki. Po sprawie.
- jeśli na sprawdzianie możecie wychodzić do łazienki, a tam nie ma kamerek, włóż tam przed sprawdzianem kartkę z odpowiedziami .
- najprostsza, lecz najbardziej niebezpieczna kryjówka na twoje źródełko nauki... kieszeń. Oj, tam to nawet nie polecam ściągać. Nauczyciel od razu Cię wyczai, że patrzysz pod ławkę. Tak samo z rękawem. Mówię: NIE
- masz bluzę ? Ekstra. Po jej wewnętrznej stronie umieść ściągę, taśmą klejącą. Dasz radę podglądnąć na swą karteczkę- chyba.
- zakrętka od długopisu, piórnik...no to jest już banał. Ale prawdziwą skrytką na materiał jest przeźroczysta linijka. przyklej na nia taśmą klejącą swoją ściągę. Włóż do piórnika, i już !


Kilka rzeczy, które powinieneś wiedzieć o ściąganiu:
1. Jeśli na serio nie mogłaś/eś się nauczyć i ściągałeś, spróbuj opanować materiał potem. Musisz go umieć, bo na sprawdzianie kompetencji, czy gimnazjalnym lub maturze ściągać się nie da. No i wtedy będzie problem- bo akurat na tym sprawdzianie z matematyki ściągałaś i nie wiesz o tym  nic. Ucz się.
2. Jeśli nauczyciel weźmie ci ściągę, jest problem. Nie dość, że spadnie ci u niego zaufanie, to będzie cię dręczył przez długi czas. Dlatego ukryj ja w dobrym miejscu, lub nie rób jej w ogóle.
3. Zrób dwie takie same ściągi- w razie zabrania jednej, masz drugą ! ; ))

Co o tym sądzicie ? Czy Wy też ściągacie ?