No hej , nie było mnie troche na blogu bo zajęta byłam . A i ogólnie rozpoczęcie było, już dwa dni w szkole, więc musiałam sie troche oswoić ze zmianą klimatu - z wakacji trzeba przerzucić się na szkołę.
Wielkich różnic nie ma, jestem tylko o klasę wyżej . Teraz jestem w szóstej klasie i martwię się testu kompetencyjnego który ma być dopiero 5 kwietnia . Ale jest i plus ! Możliwe, że nie muszę go pisać ! Jest taka mozliwość . A wiec, są dwa konkursy , trzy etapowe . Jeżeli przejdzie sie do trzeciego i zostanie się lubilatem , to jesteś wyłączony od pisania testu . Mozna pisać konkurs z Polskiego i Historii jak i Matematyki z Przyrodą . Ja oczywiście zabrałam ten bardziej humanistyczny . Nie znoszę matematyki wiec nie mam pojęcia dlaczego miałabym pisać ten drugi . Ale za to, muszę nauczyć się masę rzeczy . Cały materiał z polskiego, a w nim na przykłąd - czasowniki, rzeczowniki, głoski itd . A historie mam okropną ! Muszę nauczyć się caaaałej historii a w tym między innymi : Zjazd Gnieździński, bitwa pod Grunwaldem, rozbiory, królowie i książęta Polski, Konstytucja 3 Maja, formy walki o niepodegłość Polski, 1 wojna światowa, wojna polsko-sowiecka ... Połowa z tego jest jeszcze dla mnie trudna bo w ogóle jej nie było na lekcjach, bedą dopiero pod koniec szkoły . A test jest w listopadzie . SUPER NIE ?! Masakra jaka jestem zła ! Teraz się tylko uczyć . W każdym etapie trzeba przeczytać jedną książkę :
1 ETAP : Towarzysz Podróży Hansa Christiana Andersena
2 ETAP : Hobbit Johna Ronalda Peuel Tolkiena ( WOW ! TO JEST TAAAKIE GRUBE ! )
3 ETAP : Szatan z siódmej klasy Kornela Makuszyńskiego
Ale teraz moja siostra Marta powiedziała że lepiej pisać kompetencyjny, ale olimpiada zawsze się przuda . Żebym wzięła udział ale tylko po to zeby się czegoś nowego nauczyć . Jeśli mi się uda, to będę ,, happy " a jak nie to nie ma sprawy, ale tylko wtedy gdy nie przeczytam hobbita bo to grube i będę wkurzona jak przeczytam go na marne ! Ale ja się boję matematyki w kompentencyjnym - tu na olimpiadzie nie mam matmy i nie strace punktów a na kompentencyjnym owszem . Ale chyba lepiej nauczyć się matematyki z moich materiałów z poprzednich klas niż uczyć się ponad materiał . Muszę to jescze przemyśleć .
Aha, poruszę jeszcze jeden temat - przewodnicząca klasy i szkoły . A i owszem ! Tak, chcę być przewodniczącą szkoły . Już od czerwca o tym marzę i staram się wymyślić jakieś udogodnienia żeby ludzie na mnie głosowali .
Nasza szkoła nie liczy wielu uczni - jest ich troszkę ponad sto . A wiec poprosić o głosowanie jak i ogłaszanie siebie nie jest w cale trudne . W dodatku nie mam w szkole przeciwników więc mogę być spokojna . Jak na razie . A teraz tylko wy , będziecie znali moje pierwsze przemyślenia co do szkoły . Ale mam nadzieję że nikomu nie powiecie XD
- Chcę stworzyć stronę WWW naszej szkoły ( a jeżeli nie, to bloga . )
- każdego trzynastego miesiąca, jest dzień bez kartówek, pytań i sprawdzianów - tak jak w tamtym roku .
- pozwolę stworzyć kółku polonistycznemu, do którego należę , stworzyć gazetkę .
- i wiele innych reczy które muszę jeszcze rzemysleć .
Co do przewodniczącego klasy - byłam nim dwa razy z rzędu w czwartej i piątej klasie . Ciekawe, jak będzie w tym roku ? Głosowanie już w poniedziałek . W mojej klasie nie ma już jednego ucznia, przepadł . Mój kumpel już rozbił głowę . XD Tak, zdąrzył już w drugi dzień. Nie ma co pisać - dosyć sie napisałam, teraz wasza kolej komentowania . XD
1 komentarz:
O jacie kręce tu się dopiero rozpisałaś.
Prześlij komentarz